Tofu z kapustą stożkową
Zupa krem z czerwonej soczewicy z mlekiem kokosowym
Ziemniaki w majonezie
Buraki smażoneAktualności
Wstań i Zacznij Działać!
Dziś, 16-tego października
, obchodzony jest Światowy Dzień Żywności
, ustanowiony przez FAO (agencja ONZ do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa). Z kolei już jutro, 17 października
, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem
. Wszystko zaczęło się 22 lata temu z inicjatywy Międzynarodowego Ruchu ATD Czwarty Świat, kiedy organizacje pozarządowe w wielu krajach zaczęły w tym dniu obchodzić Światowy Dzień Sprzeciwu Wobec Nędzy. W 1992 roku Zgromadzenie Ogólne postanowiło ogłosić dzień 17 października Międzynarodowym Dniem Walki z Ubóstwem
(rezolucja 47/196 z 22 grudnia). W tym roku mottem ONZ na Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem jest: „Dzieci oraz rodziny wyrażają sprzeciw wobec ubóstwa: Inwestowanie w dzieci oraz w realizację ich praw jest najbardziej efektywną drogą, która prowadzi do wyeliminowania ubóstwa”.
Przez ostatnie lata na świecie podejmowane są akcje, które mają na celu pogłębić świadomość opinii publicznej na temat problemów żywnościowych tak w skali globalnej jak i lokalnej, ponadto uzmysłowić potrzebę likwidacji ubóstwa we wszystkich krajach, w szczególności w krajach rozwijających się i zwrócić uwagę na fakt, że walka z ubóstwem stała się priorytetem rozwoju. Niestety, z roku na rok, wezwanie do podjęcia zwiększonych wysiłków w celu eliminacji głodu i niedożywienia staje się coraz bardziej palące. (!) Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun wydał specjalne oświadczenie, z którego wynika, że po raz pierwszy w historii, liczba głodujących przekroczyła miliard.
Według szacunkowych danych 1,4 miliarda ludzi na świecie żyje w ubóstwie usiłując przeżyć za mniej niż 1,25 dolara dziennie. Każdego roku, co najmniej 15 milionów dzieci traci z tego powodu życie! Ubóstwo to nie tylko brak dochodu – to niewyobrażalna dla nas (ludzi krajów bogatej Północy) bieda i głód. To także brak wody zdatnej do picia, brak schronienia, przemoc, wyzysk, brak perspektyw i ciągły strach o własne życie. To także naruszenie podstawowych praw człowieka! Światowy kryzys gospodarczy i ekonomiczny oraz globalny wzrost cen żywności jeszcze bardziej pogrąża tych ludzi. Sytuacja jest w najwyższym stopniu alarmująca!!! A przecież mamy możliwości, by temu zapobiec!
Według raportów najwięcej głodujących ludzi (640 milionów) mieszka w Azji i rejonie Pacyfiku. W niektórych krajach Afryki Subsaharyjskiej, gdzie od lat panuje susza, takich jak Etiopia, Demokratyczna Republika Konga, Czad – ciągle rośnie liczba dzieci, które cierpią z powodu ostrego niedożywienia. Z raportu United Nations Millennium Development Goals jasno wynika, że mimo, iż w tym regionie liczba populacji żyjącej w skrajnej nędzy zmalała w okresie od 1990 do 2006 roku o 6%, to aż 51% mieszkańców musi przeżyć za mniej niż 1,25 dolara dziennie. Jest to najwyższy wskaźnik ubogiej populacji na świecie. W Polsce, według danych z ubiegłego roku, ponad dwa i pół miliona osób żyje w skrajnym ubóstwie, (a nie trudno się domyśleć, że obecnie liczba ta jest znacznie wyższa!), co oznacza brak środków na tak podstawowe potrzeby jak jedzenie.
PARADOKSALNIE (!) – POKARMU NA ZIEMI JEST POD DOSTATKIEM I MOGŁOBY WYSTARCZYĆ DLA WSZYSTKICH...
Według danych różnych niezależnych organizacji ekologicznych pokarmu roślinnego na świecie jest tyle, że spokojnie wystarczyłaby go na wyżywienie nawet 27 miliardów ludzi. Z kolei dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują na 17 mld ludzi, ale jest to i tak znacznie więcej ponad obecną populację światową i nasze potrzeby. Dlaczego w takim razie niemal 1/5 świata głoduje, a zjawisko ubóstwa z roku na rok pogłębia się i zatacza coraz szersze kręgi?
PONIEWAŻ 90% POKARMU ROŚLINNEGO PRZEZNACZONE JEST NA POKARM I KONSUMPCJĘ PRZEZ ZWIERZĘTA HODOWLANE, KTÓRE Z KOLEI „PRODUKOWANE SĄ NA MIĘSO” – POKARM BOGATEJ PÓŁNOCY.
Jest to niewyobrażalne marnotrawstwo pokarmu roślinnego, co w konsekwencji przyczynia się w ogromnej mierze do pogłębiającego się głodu na świecie, (nie poruszając już tu innych, jakże ważnych (!), kwestii etycznych oraz nie wspominając o codziennej gehennie zwierząt przeznaczanej na rzęź). Musisz mieć świadomość, że w krajach, w których mieszkańcy umierają z głodu, zboża uprawiane są na eksport do krajów zachodnich, gdzie następnie przerabiane są na paszę dla zwierząt hodowlanych.
Czy masz świadomość, że aby wyżywić jedną osobę na diecie mięsnej, potrzeba aż (około) 12 hektarów ziemi w skali rocznej? By wyżywić wegetarianina pełnowartościowymi produktami roślinnymi wystarczy 1 hektar . Dlatego nie jedząc mięsa, sprzeciwiasz się temu (!) i wnosisz swój wkład w walkę z ubóstwem.
Wyobraź sobie, co się stanie, gdy inni pójdą za twoim, moim i innych wegetarian, przykładem... Każdy z nas ma ważną rolę do spełnienia i każda osoba się liczy.
Pamiętaj, że temat związany – mówiąc brutalnie – z „produkcją mięsa” jest dużo głębszy i dużo bardziej ponury niż możesz sobie wyobrazić. Przemysł mięsny wykorzystuje około 75% światowych zasobów wody, którą dodatkowo zanieczyszcza trzykrotnie bardziej niż pozostałe branże. Na świecie hoduje się rocznie 50 miliardów zwierząt, które zużywają pokarm i wodę, którą można by przeznaczyć dla ludzi. Ponadto hodowlane zwierzęta wydalają setki milionów ton odchodów, które zawierają trujące substancje ze względu na obecność dużej chemii serwowanej im nieustannie. Ma to wyraźny wpływ na efekt globalnego ocieplenia i kwaśne deszcze.
W celu zapewnienia pól uprawnych na paszę dla zwierząt wypalane i wycinane są ogromne połacie lasów, podczas gdy każde drzewo jest niezwykle cenne – dosłownie na wagę złota! Lasy oczyszczaja powietrze i rocznie generują około 16 mln ton tlenu, (ponad połowę naszego ziemskiego zapasu), a pojedyncze drzewo produkuje tlen dla około 10 osób! Beztroskie ich wycinanie to bezmyślna destrukcja, która prędzej czy później obróci się przeciwko nam.
Ten cały bezsens i paradoksalne marnowanie żywności powinny stać się globalnym wyrzutem sumienia! Tym bardziej, ze według licznych analiz wielu ekspertów z dziedzin gospodarki żywnościowej oraz nauki o zarządzaniu światowymi zasobami konsekwentne wyeliminowanie „produkcji mięsa” jest jednym z najefektywniejszych, (a zarazem nielicznych możliwych) sposobów rozwiązania problemu głodu na Ziemi, a którego pozytywne efekty moglibyśmy odczuć w bliskiej przyszłości. Dlatego przy okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Walki z Ubóstwem , kiedy cała nasza uwaga poświęcona jest najuboższym, zastanów się, co TY możesz zrobić – jak TY możesz pomóc? Jak TY możesz przyczynić się do zmiany tej dramatycznej sytuacji? Mam nadzieję, że refleksje, jakie Ci się nasuną, spowodują, że dołączysz do nas i zostaniesz wegetarianinem . Nie warto być egoistą. Zacznij solidaryzować się z innymi. Pomóż najuboższym przezwyciężyć nędzę. Miej swój udział.
Stand Up Take Action!
Diana Dziworska



Podziel się informacją







