Tofu z kapustą stożkową
Zupa krem z czerwonej soczewicy z mlekiem kokosowym
Ziemniaki w majonezie
Buraki smażoneArtykuły
Każdy, nawet dziecko wie, że curry ma właściwości barwiące i nadaje piękny żółty kolor, ale zapewne nie każdy zdaje sobie sprawę, że ma także właściwości prozdrowotne.
Nie od dziś wiadomo, że przyprawy mogą służyć zdrowiu. Niektóre mogą działać pobudzająco, inne uspokajająco, a jeszcze inne poprawiają nasze samopoczucie. Zapewne wśród was jest wielu zwolenników kuchni indyjskiej i… przyprawy curry. Na pewno więc ucieszą Was te informacje! Według najnowszych badań irlandzkich naukowców naturalne składniki curry (takie jak kurkuma), mogą stać się nowymi kuracjami w walce z rakiem, ponieważ jak się okazało, curry ma silne działanie antyrakowe – chore komórki dosłownie unicestwiają się same (!) Według doktor Sharon McKenna z zespołu naukowego odpowiedzialnego za najnowsze odkrycie, kurkuma dosłownie błyskawicznie zabija komórki nowotworowe – giną one już w 24 godziny!
Mało tego niszczy ona nie tylko nowotwór, ale również przyczynia się do procesu samotrawienia się raka, dzięki czemu niebezpieczne komórki rozpoczynają zjadać się same. Dzięki naukowcom z Uniwersytetu w Bostonie wiadomo też, że curry posiada aktywny składnik, który zapobiega przybieraniu na wadze. Podczas swoich badań zespół odkrył, że kurkuma jest bogata w kurkumin, czyli składnik, dzięki któremu ciało lepiej przetrawia jedzenie. Potwierdziły to badania przeprowadzone przez Journal of Nutrition – kurkumin rzeczywiście zapobiega odkładaniu się komórek tłuszczowych w ciele człowieka.
A czym właściwie jest curry? Jest to przede wszystkim mieszanka przypraw, która kształtuje smak potraw w całej Azji, szczególnie Indiach. Ale curry to nie tylko przyprawa, to także potrawy np. japoński ryż curry (kare raisu) i wiele innych. W naszej, zachodniej kulturze nazwa "curry" kojarzy się jednak przede wszystkim z gotową mieszanką odpowiednich przypraw sproszkowanych (proszek curry, angielskie curry powder), niekiedy zmieszanych z olejem lub ghi (pasta curry, angielskie curry paste), ale sama nazwa pochodzi od tamilskiego słowa கறி kari, co de facto w dosłownym tłumaczeniu oznacza warzywa. Aż trudno uwierzyć, że ta jedna z najbardziej dziś popularnych przypraw na świecie, do Europy zawitała dopiero w XVIII wieku, kiedy to curry zostało przywiezione przez kupców i żołnierzy kolonii brytyjskiej. Choć istnieje też teoria, że w rzeczywistości curry zostało odkryte przez Brytyjczyków a nie Hindusów…
Istnieją setki odmian (jeśli nie tysiące!) curry. Różnicę w smaku zawdzięczają odpowiedniemu doborowi kompozycji przypraw. Dobór składników zależy od wielu czynników, m.in. samej potrawy, od regionu z jakiego się wywodzi, a także osobistych upodobań wytwórcy. Najczęściej jednak w skład curry wchodzi: kurkuma, imbir, pieprz czarny, kolendra, kmin rzymski, gorczyca czarna, świeże liście murrai Koenigai i chili. Czasem pojawia się również cynamon, kwiat muszkatołowy, kardamon czy kozieradka. Niektóre mieszanki są bardziej pikantne, np. odmiany curry Madras, Mysore i Goa, ponieważ zawierają więcej ostrych papryczek chili, inne – bardziej ostre, a jeszcze inne, np. mieszanki pochodzące z północnych, tym samym chłodniejszych regionów, Indii są znacznie łagodniejsze.
Mieszanki dostępne w sklepach to najczęściej curry indyjskie o łagodniejszym smaku i barwie żółtej lub bardziej czerwonej (w zależności od proporcji składników) i curry ze Sri Lanki – ostrzejsze w smaku, o barwie ciemnobrązowej, ponieważ przyprawy przed zmieszaniem są palone i prażone. Ponieważ niezależnie od pochodzenia, każda mieszanka curry jest wrażliwa na wilgoć i światło należy ją więc przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach i w zaciemnionym miejscu.
Ostre curry pobudza przemianę materii i dzięki temu wspomaga odchudzanie. Ponadto stymuluje też wytwarzanie endorfin, które odpowiadają za dobre samopoczucie. W lecznictwie ludowym curry często bywa używane jako lek przeciw schorzeniom żołądka, a także jako środek ogólnie wzmacniający. Czy może być coś lepszego w te jesienne chłodne dni jak danie z dodatkiem curry?
Serdecznie zapraszamy do Green Way’a – nie tylko na dania z curry!
Diana Dziworska



Podziel się informacją







